Jak podsumować 2025 i wejść w 2026 z intencją i lekkością

Jak podsumować 2025 i wejść w 2026 z intencją i lekkością

Powoli zbliżamy się do tego momentu w roku, kiedy internet zalewa fala porad: jak idealnie podsumować mijające miesiące, jak zaplanować nowy rok, jak zwizualizować swoje cele i marzenia. Tylko… czy naprawdę musimy robić to wszystko szybko, intensywnie i od razu wraz z 1 stycznia?

Zrobiłam research za Was, żebyście nie musieli. Podejście w duchu Jaśnie: powoli, uważnie, bez presji. Z większą czułością dla siebie i z myślą o tym, czego naprawdę teraz potrzebujemy.

Krok 1: Zatrzymaj się. Najpierw regeneracja, później plany.

Nie bez powodu mówi się, że najlepsze pomysły przychodzą do nas na wakacjach. Albo pod prysznicem. Albo podczas długiego spaceru. Dobre pomysły rodzą się wtedy, gdy jesteśmy wypoczęci. Gdy ciało i głowa nie są w trybie przetrwania. Dlatego zanim zaczniesz myśleć o nowym roku, zatrzymaj się na moment i sprawdź, gdzie jesteś teraz.

Jak się czujesz? Zregenerowana i spokojna - czy raczej zmęczona po intensywnym grudniu, przebodźcowana i bez przestrzeni na myślenie o przyszłości?

Jeśli bliżej Ci do tego drugiego, to w porządku. I co więcej - to sygnał, że zamiast planowania potrzebujesz najpierw regeneracji. Nawet dobrze się składa, bo zima bardzo temu sprzyja. To naturalny czas spowolnienia, zbierania sił i domykania cykli.

Nie musisz robić podsumowania roku już teraz, od razu. Nie musisz zaczynać 1 stycznia. Równie dobrze możesz wrócić do refleksji pod koniec miesiąca - albo wtedy, kiedy poczujesz, że masz na to przestrzeń. Z regeneracji przyjdzie siła i chęć tworzenia czegoś nowego.

Regeneracja może wyglądać bardzo różnie:

  • więcej snu (to zawsze dobry pomysł zimą)

  • spokojne spacery

  • czytanie książek

  • weekendy blisko natury

  • powolne poranki

  • medytacja

  • mniej scrollowania, więcej bycia tu i teraz

Kluczowe pytanie:
Jak się teraz czuję i czego naprawdę potrzebuję, żeby się zregenerować?

Krok 2: Refleksja i Podsumowanie 2025

Kiedy czujesz, że wraca do Ciebie energia - to dobry moment, żeby przejść dalej.

Zachęcam Cię, żeby podejść do podsumowania roku jak do rytuału. To duże domknięcie i ważne przejście. Warto wygospodarować większy kawałek czasu i stworzyć dla siebie bezpieczną, spokojną przestrzeń, w której podsumujesz rok bez pośpiechu.

Możesz:

  • zostać w domu, włączyć relaksującą muzykę, zaparzyć ulubiony napój, zapalić świeczkę

  • albo zabrać notes czy planer do kawiarni i pójść na małą „artystyczną randkę” ze sobą

Przygotowałam dla Ciebie listę pytań, które mogą pomóc Ci podsumować 2025 rok. Potraktuj je jak zaproszenie, nie obowiązek. Spróbuj uwolnić się od oczekiwań. Nie musisz odpowiadać na każde pytanie, ani pisać bardzo długo. Możesz zapisywać pojedyncze zdania, hasła, emocje. Możesz też rysować. Wszystko, co się pojawi, jest okej.

  • Jaki był dla Ciebie 2025 rok?

  • Jakie trzy słowa najlepiej go opisują?

  • Za kogo i za co jesteś najbardziej wdzięczna/wdzięczny?

  • Jakie były Twoje najpiękniejsze momenty 2025?

  • Z czego czujesz największą dumę?

  • Co było dla Ciebie największym wyzwaniem?

  • Jaką lekcję zabierasz z 2025?

  • Co Cię inspirowało w ostatnich miesiącach?

  • Co najbardziej zabierało Ci spokój w 2025?

  • Co chcesz zostawić za sobą, wchodząc w 2026?

Z tej refleksji, bardzo naturalnie, zobaczysz, że zacznie rodzić się coś nowego. Ale bez presji. Bez „muszę wiedzieć co dalej tu i teraz”. To dopiero piękny początek czegoś nowego. Kiedy skończysz, podziękuj sobie, weź głęboki oddech i odpocznij. Możesz przejść do kolejnej części od razu, po przerwie albo nawet innego dnia.

Krok 3: Marzenia i Kierunek na 2026

Czyli wizja, ale bez presji. Dopiero teraz kiedy masz za sobą regenerację i refleksję warto spojrzeć w przyszłość. Nie chodzi o to, żeby od razu wiedzieć wszystko ani o tworzenie długiej listy celów. Chodzi raczej o kierunek, w którym chcesz iść i to jak chcesz się czuć na co dzień. Na początek pozwól sobie pomyśleć o swoich marzeniach luźno, bez oceniania i planowania.

  • Jak miałby wyglądać Twój 2026 rok w idealnym scenariuszu?

  • Kim chcesz się stać - prywatnie i zawodowo?

  • Jak chcesz się czuć w swoim życiu na co dzień?

  • Jak chcesz aby wyglądały Twoje dni?

  • Jakie słowo / słowa przewodnie chcesz aby prowadziły Cię w tym roku?

Ja tą cześć zrobiłam hasłowo i zdaniowo w planerze Jaśnie Plan w sekcji Mapa Marzeń, a dopiero na podstawie haseł, dobrałam obrazki, które wizualnie je wzmacniają. Lubię to podejście, które wychodzi od znaczenia, a nie od estetyki. Dobrze zrobiona mapa marzeń działa jak wewnętrzny kompas - pokazuje nie tylko co chcesz, ale kim chcesz się stać.

Jak podejść do mapy marzeń?

Możesz wybrać jedną z dwóch dróg:

  • intuicyjną - najpierw wybierając obrazy, a dopiero potem nazywając, co się za nimi kryje

  • intencjonalną - najpierw wybierając hasła i emocje, a potem szukając obrazów, które je wzmacniają

Obie są dobre. Wybierz tę, która jest bliższa Tobie. Niezależnie od podejścia, wybieraj obrazy, które:

  • coś w Tobie poruszają

  • wydają się realne i możliwe

  • budzą emocje, a nie tylko „ładnie wyglądają”

Twoja mapa marzeń ma przypominać przyszłość, do której już zaczynasz wchodzić - krok po kroku, bez presji.

Alternatywą jest podejście obszarowe. Jeśli wolisz więcej struktury, możesz też spojrzeć na swoje życie przez obszary, np.:

  • zdrowie i ciało

  • praca / kariera

  • poranki i wieczory

  • nawyki

  • relacje

  • kreatywność i hobby

Zadaj sobie pytanie: Jak chcę funkcjonować w tych obszarach w 2026 - na co dzień, nie idealnie?

Ważne:

Polecam łączyć marzenia osobiste i zawodowe. Kiedy one się uzupełniają, a nie konkurują ze sobą - wszystko staje się łatwiejsze i bardziej spójne.

Na koniec warto wracać do tej wizji regularnie, czy to w planerze, czy na ścianie i przypominać sobie, dokąd zmierzasz. Mapa marzeń nie jest po to, żeby zrobić ją raz i nigdy więcej do niej nie zaglądać, ale żeby towarzyszyła Ci w ciągu roku.

Krok 4: Planowanie i rytm. Bo wizja bez planu pozostaje tylko marzeniem.

Japońskie przysłowie mówi: „Plan bez wizji to strata czasu. Wizja bez planu to tylko sen.”

Na początku roku bardzo łatwo wpaść w pułapkę: chcemy poprawić wszystko naraz - zdrowie, pracę, relacje, rutyny. Motywacja jest wysoka, ale… zwykle wystarcza na kilka tygodni. W lutym coś się zmienia. Pojawia się zmęczenie, wypadamy z rytmu i wracamy do starych schematów. Stąd poczucie, że postanowienia noworoczne „nie działają”.

Prawda jest jednak taka, że to nie Twoje cele zawodzą - ani Ty. Najlepszy rok nie powstaje z robienia więcej naraz, tylko z mądrego wyboru, na czym skupić się najpierw.

Dlatego zamiast planować wszystko, spróbuj zaplanować wystarczająco. Nie musisz rozpisywać całego roku od razu. W planerze Jaśnie Plan zachęcamy do tego, żeby:

  • zaplanować pierwszy kwartał,

  • a potem pierwszy miesiąc.

Zadaj sobie pytania:

  • Na czym chcę się skupić w pierwszym kwartale?

  • Spośród moich planów i marzeń, co jest dla mnie teraz najważniejsze?

  • Jaki jest pierwszy, najmniejszy krok w stronę ich realizacji?

  • Jaki jeden nawyk chcę wprowadzić w pierwszym miesiącu?

To nie jest podejście oparte na skrajnościach ani noworocznych zrywach. To budowanie konsekwencji, małych decyzji, które się sumują, i resetu, który nie tylko daje szybkie poczucie zmiany, ale przede wszystkim pozwala ją utrzymać.

W mapie marzeń pozwoliłaś/eś sobie marzyć bez ograniczeń. Teraz ustal plan i intencje, które są realne i możliwe do zrealizowania.

Krok 5: Pozwól sobie na kreatywność w tym roku 

Masz za sobą regenerację, refleksję nad 2025, mapę marzeń i plan działania.
Brawo! Naprawdę - to ogrom wspaniałej pracy wykonanej z uważnością. I spokojnie, to już koniec planowania. Ale zanim zamkniesz ten proces, chcę podzielić się jeszcze jedną myślą.

W tym roku bardzo chcę zachęcić Cię do eksplorowania swojej kreatywności i twórczej energii. Do regularnych spotkań ze sobą. Do pozwalania sobie na to, żeby plany czasem się zmieniały - razem z Tobą.

Jedną z rzeczy, które ja sama chcę wprowadzić w 2026 roku, jest właśnie więcej twórczości: kreatywne hobby i „artystyczne randki” ze sobą. Bez celu. Bez efektu. Dla przyjemności i kontaktu ze sobą. Już za bardzo niedługo poznacie naszą nowość, która będzie Was właśnie do tego zachęcać - jesteśmy mega podesktyctowani!

Poprzez kreatywne spotkania chcemy zainspirować Cię do tego, byś zobaczył(a), że w 2026 roku tworzenie życia, jakiego chcesz, jest możliwe. Tak jak możesz tworzyć intuicyjnie, swobodnie i po swojemu - tak samo możesz tworzyć swoje życie. Twórczość to nie tylko działanie, ale też sposób myślenia o świecie i o sobie.

Na sam koniec daj znać w komentarzu: Jak Ty podchodzisz do planowania nowego roku? Czy robisz mapy marzeń? A może masz swoje sprawdzone rytuały albo sposoby, które naprawdę się u Ciebie sprawdzają?

Chętnie poznam Wasze sposoby na planowanie nowego roku, a tymczasem szczęśliwego 2026 🤍

- Asia

Komentarze: 0

Wprowadź komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed opublikowaniem.